Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rękodzieło me ;). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rękodzieło me ;). Pokaż wszystkie posty

środa, 2 grudnia 2015

Wielki powrót ;)

Będziemy z Nowym Rokiem 2016, opuszczać swoją stronę internetową icadoopracowniakreatywnegotworzenia.com.pl,
 dlatego też zapraszam wszystkich bardzo serdecznie na bloga


http://icadoopracownia.blogspot.com/

Gdzie będą się znajdować wszystkie cuda wychodzące spod mojej ręki ;)

Zapraszam również na mojego drugiego bloga, gdzie przedstawiam moje drugie hobby
szydełkowanie ;)
http://moniqcrochetfashion.blogspot.com/

Zapraszam ;)

środa, 28 stycznia 2015

Rękodzieło ;)

Rzadko tutaj wskakuję ostatnio choć, widzę, że pomimo wszystko mnie nie opuszczacie za co bardzo dziękuję ;)

Mam mnóstwo planów i celów na ten rok, wierzę, że większość z nich osiągnę, ponieważ czuję, że to mój rok, że muszę wykorzystać te swoje 5 minut ;)

Nie zdradzam nic na ten moment, żeby nie zapeszyć. ale jak tylko ruszę z kopyta, na pewno się pochwalę ;)

Póki co chciałam Wam pokazać, jakie cuda uszyłam w ostatnim czasie ;)

sobota, 10 stycznia 2015

Kolejne cuda ;)


Powstały na wzór poprzednich torebek, takie dwie w wersjach Comfort Plus ;) ze względu na ich bujne wyposażenie ;)



Pogrupowałam sobie torebki, które tworzę na SMALL, MIDI I BIG

niedziela, 4 stycznia 2015

Szczęśliwego Nowego Roku ;)




Witajcie w Nowym Roku ;)

Życzę Wam wszystkiego co najlepsze, spełnienia marzeń, realizacji postawionych na swojej drodze celów, dużo miłości, szczęścia, ale również zdrowia, bo bez niego ani rusz ;)


Koniec roku miałam dość szalony oraz intensywny w dziedzinie szycia ;)
Poniżej przedstawiam wszystkie stworzone cuda ;)


czwartek, 18 grudnia 2014

Świąteczne zachcianki...

W sumie nie nastawiałam się, aby uczestniczyć w jarmarku Bożonarodzeniowym, ponieważ może i serce do twórczych rzeczy mam to, niestety wszystkim po trochu nie da się zajmować...
Głównym zajęciem jest opieka nad synkiem, prowadzenie domu oraz gotowanie dla członków rodziny, ale moim hobby od blisko roku stało się szycie... Na początku były miśki z zasłonki, później bawełniane, następnie kołderki, ale z czasem zaczęłam szyć filcowe literki, ozdoby do pokoju, krok po kroku zbliżałam się do pewnego celu...

Kiedy tak sobie terkoczę na tej mojej maszynie zrozumiałam, że odnalazłam pasję, którą chciałabym się zająć, ponieważ szyjąc jedną torebkę wpadam na wizję kolejnej.. ;)

wtorek, 9 grudnia 2014

Piękne torebki ;)

Wczoraj stworzyłam super pojemną, mega elegancką, filcową torebkę na przedramię, zapinaną na trzy zatrzaski magnetyczne.




Torebka o wymiarach 50 x 40 x 25




 Kieszonka z przodu torebki


 Większa od mojej maszyny ;)




Niestety zdjęcia nie oddają rzeczywistego jej piękna :(


Grafit

A dziś uszyłam kolejną piękną torbę


Przepiękna czerwony melanż plus szary i grafit
Ozdobiona filcowaniem na sucho
Zapinana na klapę z zatrzaskiem magnetycznym

niedziela, 23 listopada 2014

Rękodzieło maszynowe...


Nie jestem pewna czy tutaj pokazywałam barwy jesieni i nie tylko, dlatego dlaczego by nie pokazać ;)




















Muszę Wam powiedzieć, że coraz bardziej mi się podoba szycie torebek ;)

Wena czasem mnie porywa...

Witajcie, dawno mnie tutaj nie było, nie pisałam, bo w sumie nic mega specjalnego się u nas nie działo, ot takie zwykłe codzienne życie... A jeśli nie mam nic do powiedzenia, to po prostu nie piszę. Zaniedbałam Was, ale widzę, że Wy mnie nie opuszczacie i cieszę się bardzo ;)

Stuknęło nam na blogu 10000 wyświetleń, choć wcześniej myślałam, że nigdy nie będzie mi to dane ;)
Dziękuję Wam bardzo zatem...

wtorek, 11 listopada 2014

Długi weekend..

Weekend minął nam bardzo miło i sympatycznie w gronie rodziny z mojej strony ;)

Były szaleństwa dziadków z wnukiem, były rozmowy, ale również było aktywnie ;)

Po mojej długotrwałej kontuzji kostki wzięłam udział w 3 godzinnym Maratonie Zumby, który odbył się w hali sportowej w Rydzynie ;)

Również tam mogłam wystawić swoje rękodzieło, więc zaangażowałam do tego mojego brata oraz siostrzenicę męża ;)


Nic nie sprzedali, ale i tak zabawa była przednia ;)

A poniżej silna grupa pod wezwaniem ;)


Dziękuję bardzo wszystkim trenerkom za poprowadzenie hardcore-u, ale szczególnie Dagmarze i Andżelice, dziewczyny byłyście the best!!


sobota, 27 września 2014

Twórcze kilka dni...

Zostaliśmy zaproszeni na pięćdziesiąte urodziny mojej mamy, oczywiście nie mogło nas zabraknąć. 
Impreza była przednia, DJ świetnie grał, wytańczyliśmy się jak rzadko kiedy.
A wszystko działo się w Zajeżdzie Hema w Pustkowie, który szczerze polecam, ponieważ niepierwsza impreza za nami w tym miejscu, a mogliście już przeczytać moją opinię tutaj, powtórzę tylko, iż profesjonalizm oraz doświadczenie właściciela jest na wysokim poziomie.


czwartek, 11 września 2014

Mini relacja z Pikniku Wieprzowiny w Gołaszynie

Minioną sobotę spędzaliśmy czas na świeżym powietrzu, w promieniach upalnego, momentami parzącego słońca, przy ludowej muzyce na Pikniku w Gołaszynie koło Bojanowa. Wydarzenie to miało podkreślić walory smakowe oraz zdrowotne jakie przynosi spożywanie wieprzowiny. 

Przypuszczam, że ogólny cel został osiągnięty, ponieważ wszyscy Ci, co nie gustują w mięso, a które zostało przyrządzone przez Panie z Leszczyńskich Kół Gospodyń Wiejskich na 1000 różnych receptur i w tak rewelacyjny sposób, że nie szło przejść obojętnie, dlatego mogli ulec pokusie nawet największy zatwardzialcy. 

poniedziałek, 8 września 2014

Rozpiera mnie ;)

Zawsze tak jest, że kiedy wypełnia mnie wena do szycia, wyparowuje twórczość do pisania. 
Stąd ostatnio troszkę mniej mnie tutaj, a więcej szyję. Mam ostatnio tyle pomysłów, że aż boję się, że totalnie zaniedbam bloga, a bardzo bym tego nie chciała, choć mam rozwiązanie na brak czasu ;) Doba powinna mieć 48h wyrobiłabym się wtedy ze wszystkim :P


poniedziałek, 1 września 2014

Dzień Wiatraka

Dawno nie było tak kolorowo, tak kreatywnie oraz tak hucznie ;) Oprócz prezentacji folkowych zespołów, pokazu malarstwa, zabaw dla dzieci, możliwości zasmakowania swoich sił w garncarstwie, dobrego jedzenia, pojawiło się również wielu twórców rękodzieła, które oglądałam z zapartym tchem. Lubię naprawdę inspirować się innymi artystami, naturalny motor do działania.
Główną gwiazdą wieczoru był  Zespół Lombard!!

Wśród wystawców byłam i ja między innymi prezentując efekt fajnego przebłysku mojego męża ;)
Pomysłowość na kilka godzin przed wystawą przyprawiła mnie o szybsze bicie serca ;)

wtorek, 5 sierpnia 2014

Lekki kryzys twórczy...




Muszę zacząć wierzyć w siebie, wierzyć, że pomimo tych gór jakie wyżyna mi życie, będę w stanie osiągnąć wszystko co chcę ;)

Przeraża mnie to, że nawet czasem małe porażki wywołują we mnie odpływ sił witalnych oraz chęć do tworzenia czegoś nowego... Jak się mi nie dziwić jeśli cały czas inwestujesz, a odzew znikomy?!

środa, 30 lipca 2014

Piknik z Agromix-em



Z okazji 25-lecia trwania na rynku Agromix-u został zorganizowany piknik z jego udziałem na terenie Zamku w Rydzynie.



Dzieci miały wiele atrakcji miedzy innymi nadmuchane zjeżdżalnie, kącik plastyczny, traktor oraz sprzęt wojskowy do zwiedzania, dla starszych możliwość wjazdu podnośnikiem na wysokość 20 metrów, wzloty balonem, strzelanie do tarczy oraz degustacja piwa i innych smakołyków stworzone przez panie z koła gospodyń jeśli się nie mylę.

wtorek, 24 czerwca 2014

Tak, organizuj, aby czasu nie brakło...

Przez ostatnie kilka tygodni, szycie moje zeszło na dalszy plan.
Zawsze, gdy chciałabym, podzielić dobę równo na 6 części, to i tak za każdym razem któraś z części potrzebuje więcej mojej uwagi, a przez to inna schodzi w bliżej nieokreślony wolny czas.

I właśnie tak było z moją weną, wszelkie pomysły spełzły na niczym, bo zanim usiadłam do czegokolwiek już mi umknęło z głowy, a nawet gdybym notowała to i tak już dany pomysł w 100 % nie wróci do świetności...

Dopiero zamówienia wyrywają mnie z tego artystycznego bezruchu ;)
To właśnie dzięki Wam mogę odkurzyć maszynę i oddać się swojemu hobby ;)

Ambicję mam wysokie, dlatego, jeśli coś nie wychodzi po mojej myśli, załamuję się wtedy i zniechęcam, tak też było z samochodem "ogórkiem"... Projekt piękny, oczekiwania cudne, a połączenie części, dały efekt totalnego nieporozumienia... Jeju! Jak mnie to dobiło!! Ryczałam jak głupia... Położyłam go w kąt, mówię oddam pieniądze, przecież takie "coś" nie może ujrzeć światło dzienne... Koślawy, nierówny, pucołowaty na przedzie i tyle, wklęsły na bokach...
Nie dokończę! Nie ma szans! Nie da się tego uratować!

Nazajutrz, gdy wieczorem syn poszedł już spać, a mąż dalej walczył z tworzeniem garażu, usiadłam przed maszyną i.... Dostałam weny ;)
Z brzydkiego ogórka, zrobił się fajny, znośny ;) Godny przedstawienia reszcie Świata ;)
A wygląda tak:





Drugim projektem były literki do pokoiku cudnej dziewczynki. Myślałam, że zajmą mi mnóstwo czasu, dlatego, że gdy tworzyłam podobne dla synka to czas ciągnął mi się nieubłaganie, a tu taka niespodzianka ;) Poszło szybko i sprawnie a efekt, jak dla mnie zadowalający ;)



 Obiecuję sobie, że postaram się więcej czasu zorganizować na szycie, bo naprawdę to lubię ;) 
A praktyka czyni mistrza ;)

sobota, 31 maja 2014

Pierwsze koty za płoty ;)

Witajcie,

Dziś odbył się Dzień Dziecka zorganizowany przez Rydzyński Ośrodek Kultury,
Burmistrza Miasta i Gminy Rydzyna oraz Przedszkole w Rydzynie.





Występowało mnóstwo grup przedszkolnych z Rydzyny i okolic, Rydzyński Chór Seniora oraz parę folkowych grup tanecznych . 
Mnie osobiście niesamowicie wzruszały występujące grupy dzieciaczków, tym bardziej, że mój straganik znajdował się tuż obok sceny, dzięki czemu wszystko bacznie obserwowałam ;) 












Cały tydzień lamentowałam z powodu pogody, takie było oberwanie chmury przez 4 dni, aż tu nagle cud się stał ;)
W piąteczek, piątunio taaaka rewelacyjna pogoda dopisała ;)
Chyba jeszcze mam chody u GÓRY ;)


Chłopcy podziwiali pani/pana Papugę ;)
tańczącego kaczuszki ;P


Wiatraczek 



Scena gwiazd ;)


Sweet Focia z Papugą


Zajawka moich mężczyzn małego jak i dużego ;)


 Wielokrotnie ciągnął męża i mnie do pojazdów ;)


Ćwiczymy chodzenie bez trzymania za paluszek ;)





Szkoła latania ;)


Atrakcji co niemiara ;)





My bawiliśmy się wyśmienicie ;)

Tyle stresu towarzyszyło mi przed wyjściem na Świat z moimi pracami,
a tyle pozytywnej energii otrzymałam ;)
Aż nabrałam chęci na za tydzień ;)
Super dziękuję ;)