poniedziałek, 24 marca 2014

Tak na chwilkę!

Jest mnie tu tak mało, a to dlatego, że jestem pochłonięta szukaniem dla siebie maszyny, już prawie zdecydowana a;e jednak waham się między dwiema SINGER 3323 TALENT ORAZ ELNA 240EX. Może ktoś wie, którą wybrać? 

Jestem szalenie prze szczęśliwa, gdyż mój urwis chodzi za pomocą pchacza od wujka Piotra :)
Niefortunne poczynania możecie obejrzeć sobie TUTAJ :)

Pochwalę się jeszcze szybciutko poczynaniami spod igiełki:)

Na specjalne zamówienie od pełnej pasji Jagody :)






Spongebob :)




GORĄCO POZDRAWIAM, 
A JEŚLI ZNAJDZIE SIĘ KTOŚ KTO MIAŁ STYCZNOŚĆ Z KTÓRĄŚ Z MASZYN (LUB PRZEKAŻCIE TEN POST OSOBĄ SZYJĄCYM) PO PROSZĘ O PORADĘ, KTÓRĄ WYBRAĆ!! DZIĘKUJĘ JUŻ Z GÓRY ;)




piątek, 21 marca 2014

Świeżutka :)

Wpadam tylko na chwilkę, a to dlatego że muszę wracać do tworzenia podusi ze spongebob-em.

Chciałam Wam pokazać efekt końcowy tworzenia torebki dla Agi :) Pozdrawiam ją z tego miejsca ;)





A jak Wam się podoba?

środa, 19 marca 2014

Nowości, nowości ;)

Dziś miałam mnóstwo weny i zapału, ale co z tego, kiedy już po 22:00 i tak jakby nie mogę kontynuować pracy maszyną, gdyż głośno chodzi... Ale to nieważne, bo... mogę przygotować coś innego co tworzy się ręcznie, a w jutrzejszy dzień to co trzeba przejechać maszyną to maszyną i włala kolejne cudo gotowe ;)

1) Przepiękny fartuszek w rozmiarze 92, ale możliwe, że lekko większy ;) Posiada jedną dużą kieszonkę oraz drugą z 3 wąskimi wejściami np. na kredki, pisaki i nożyczki






I mój niesamowity, słodki model ;)




2) Widok bardzo zniszczonej zawieszki zmobilizował mnie do stworzenia nowej ;)


3) A tu nowy motyw na nową torebkę ;)




wtorek, 18 marca 2014

Tak naprawdę...

Opowiem Wam jak to było z tym blogiem ;)

W styczniu ni stąd ni zowąd, wymyśliłam sobie, że uszyję misia dla syna. Miałam tylko końcówkę ciemnego brązowego materiału, która pozostała mi po szyciu torebki, będąc jeszcze w ciąży.
Wypełnieniem stały się torebki foliowe, bo nie miałam niczego, żebym mogła tego misia wypchać;)

Wyszedł mi koszmarnie :D Chcecie zobaczyć?


Syn jak to facet ucieszył się na jego widok, ale jakoś tyłka z wrażenia mu nie urwało :P
Pomyślałam, poczekaj jeszcze szczęka Ci opadnie ;) Stworzę autko z mych rozerwanych spodni...

Wyszło lepiej niż miś, ale również brakowało wiele do życzenia ;) Szczęka na swoim miejscu :P



Kiedy to oto autko stworzyłam, syn dalej niewzruszony, ale koleżanka rzuciła to zrób mi lalkę dla córki.. ;)

Eh.. a że pojęcie o szyciu żadne, wujek Google pokazał mi lalkę szmaciankę... 
Mówię spróbuję...


Wiem, wiem lekko przerażająca, ale Maja uśmiechem ją przywitała ;)

Chciałam założyć na Facebooku swojego funpage CUDA ;)

i jakoś mi nie szło, przypominałam sobie, że jestem zarejestrowana w Google+

Postanowiłam całkiem spontanicznie założyć bloga.
Tak, naprawdę bloga w blogu jest niewiele, ale mam nadzieję, że w końcu się wszystko ustabilizuje ;)

I szczerze, nie zastanawiałam się zbytnio o czym będę tak na 100% pisać. Myślą, przewodnią miał być Norbert, a to dlatego, że przez wszystkie miesiące do zapoczątkowania bloga tak szybko się rozwijał, że ciężko było mi wszystko spamiętać, a też nie potrafiłam się zmobilizować, żeby notować na bieżąco do jego książkowego pamiętnika. 

A teraz po dwóch miesiącach mogę stwierdzić, że blog ten to głównie moje uszytki inspirowane twórczością wszystkich tych handmade osób do których dotarłam, którzy tworzą mnóstwo przepięknych rzeczy, którzy w jakiś sposób uczą mnie jak coś zakończyć, aby miało ręce i nogi, a mojego własnego autorstwa jest nie wiele od podstaw do efektu końcowego, tzn. wszystko co tworzę jest w dużej mierze moim projektem, ale jeszcze nie potrafię wymyślić, czegoś takiego, czego nie zobaczę u innych (i nie mówię tu o maskotkach czy torebkach), a to mnie szczerze irytuje, dlatego, że wiele funpages szyje to samo, ale w innej kolorystyce, ale np. o podusiach... Bo np. Sowa króluje...

 Może gdybym miała fach krawiecki w ręce oryginalna twórczość, by się we mnie obudziła?

Mimo wszystko nie martwię się, bo jeśli mi się powiedzie to i na warsztaty krawieckie dotrę, a wtedy ubrania!! Bójcie się, bo nadejdę ;)

I będzie bosko i bombowo, marzenie z dzieciństwa się ziszczy...




niedziela, 16 marca 2014

Torebki..

Witam, dziś prezentuję Wam kolejne moje małe doświadczenia z maszyną i nowości czające się w mojej głowie...
 Mam ich z każdym dniem coraz więcej, ale mało czasu na ich realizację, dziecko pochłania mi zbyt wiele czasu i nie zawsze mam jak szyć.

 Przechodzę kolejny kryzys macierzyński, ale to już na inny post, bądź po prostu przemilczę sprawę, bo no nie da się ukryć, ale moja cierpliwość, a raczej jej brak i ciężki charakter mojego dziecka przyprawia mnie o totalną niechęć do płodzenia mu rodzeństwa, a najgorsze jest to, że stan się utrzymuje już od paru miesięcy, a kiedy myślałam, że jako noworodek był nie do wytrzymania, tak teraz uważam, że jako noworodek był pikuś. I nie łudzę się, że będzie lepiej, bo wokoło słyszę, że będzie gorzej... Czyli marny mój los...

A wracając do puenty ;)

Chciałabym realizować więcej moich wizji twórczych, bo nie wiem jak to się dzieje, ale co pomyślę to za dwa dni widzę to u kogoś innego na funpage.. Tak było z rybką maskotką, łódka dla chłopca podróżnika oraz pięknym wkładzie do spacerowego wózka, aczkolwiek to na pewno będę musiała zrealizować dla mojego synusia.

Przedstawiam torebkę dla dużej księżniczki ;P







A teraz torebeczka dwustronna dla małej księżniczki




co prawda królik musi przejść lekki tuning, żeby z królika króliczyca z kokardą, bądź kokardami się stała ;)






środa, 12 marca 2014

Obiecany...

Dziś dzień zaczęliśmy z dużą dawką pozytywnej energii. Słoneczko tak mocno mam się wdziera przez okna, że szkoda tracić czas na zbyt długi sen ;)

Norbercik już w gotowości bojowej był od godziny 7:00, wtedy go słyszałam, ale może nawet wcześniej zaczął szaleć w swoim wyrku ;)
Nie zmienia to jednak faktu, że dziś urządził mi dwie pobudki w nocy, wydaje mi się, że szósty ząb przygotowany do przebicia i pewnie stąd ten płacz nocny.


W każdym bądź razie wypił ranną flachę i szalał dalej ;)
Mieliśmy w planie z rana skoczyć na rolki, ale jakoś obiad, wariacje nie pozwoliły nam na poza planowy "trening".

Pełna mobilizacja nawet wstąpiła w mego męża, gdyż nawet i on zamontował kołki w ścianie, abym mogła w końcu powiesić Norbercikowe Literki i spełnić obietnicę pokazania ich w pełnej krasie ;)











Prezentacja górnych zęboli;) 
Ciężko było uchwycić, zapłon telefonicznego aparatu i prędkość poruszania się bobasa równa się rozmazane, słabo widoczne ;) 


Na zakończenie przedstawiam Wam moje ostatnie wypociny w postaci jeansowej czapki z daszkiem ;)
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że jest niedoskonała do potęgi, ale praktyka czyni mistrza :P











Zmykamy na planowy treningo-spacer :]

Miłego słonecznego dnia życzymy :)

poniedziałek, 10 marca 2014

Nominacja - 11 pytań ;)


Zostałam nominowana do Libster dzięki Monice

1. Twoje Top Blogi


Moimi top blogami, które lubię czytać są:

- http://megisplace.blogspot.com/
- http://dzieciaczkowo-kolorowo.blogspot.com/
- http://boginieprzymaszynie.blogspot.com/
- http://dont-mess-with-my-mommy.blogspot.com/

2. Masz dzieci?


Tak, jedno. Nieznośnego urwisa do potęgi ;)


3. W mojej torebce zawsze jest?


Telefon, pomadka i perfuma 


4. Twój kosmetyk...?


Maskara Maybelline


5. Ulubiona zabawka z dzieciństwa?


Słoń pluszowy z plackiem smoły na uchu :)


6. Twój kolor?


Moimi ulubionymi kolorami są zielony, czerwony i różowy


7. Książka czy film?


Książki lubię, ale ostatnio nie mam na nie czasu, dlatego już szybciej obecnie obejrzę film


8. Strojnie czy skromnie?


W zależności od okazji, ogólnie lubię strojnie, na co dzień jednak skromnie


9. Nie wyobrażam sobie życia bez...?


Mojej rodziny, syn doprowadza mnie do szaleństwa, ale mimo wszystko zaciskam zęby, żeby nie zwariować ;)


10. Szpilki czy adidasy?


Patrząc przez ostatnie kilka minionych lat, zdecydowanie adidasy ;)


11. Kawa czy herbata?


Zdecydowanie kawka, rozpuszczalna z dwiema łyżeczkami cukru i ogromną ilością mleka ;) Mniam



Do zabawy zapraszam:


1. http://boginieprzymaszynie.blogspot.com/

2. http://dont-mess-with-my-mommy.blogspot.com/
3. http://pozytywnerodzicielstwo.blogspot.com/
4.http://mama-granda.blogspot.com/
5.http://sewingwithpassion.blogspot.com/
6. http://nit-ka.blogspot.com/2013/08/czeresniowe-love.html#comment-form
7.http://krainaszlarafii.blogspot.com/
8.http://megisplace.blogspot.com
9.http://projekt-samo-sie.blogspot.com/
10.http://coraz-wiekszy-brzuszek.blogspot.com/
11.http://cukrowana.blogspot.com/



Moje pytania:

1) Skąd czerpiecie tyle inspiracji, aby posty były ciekawe i zachęcały do dalszego śledzenia Waszego bloga?
2) Jeśli posiadacie dzieci czy i Wy macie czasami wrażenie, że nie ogarniacie tematu?
3) Jak wyperswadować złe zachowania u dzieci, aby nie miały miejsca?
4) Jak to robić, aby być zrównoważony i konsekwentnym w postępowaniu? Jakieś rady?
5) Co szczególnego w Waszej regionalnej kuchni króluje a co odróżnia Was od innych województw?
6)Gdybyście na tydzień mogli się uwolnić od codzienności, gdzie byście się zaszyli?
7)Każdy z nas posiada ukryty talent, tylko trzeba go odnaleźć. Czy już to uczyniliście i w czym jesteście dobrzy?
8) Najbardziej szalona sytuacja jaka Wam się przydarzyła?
9) Największe marzenie z dzieciństwa?
10) Jaki jest Wasz faworyt z domowych zwierzaków?
11) Dostajecie w spadku milion złotych co z nim robicie?